Modlitwa

author:  Jarosław Burgieł
5.0/5 | 8


14 luty 2018.

Z prochu powstałem i w proch się obrócę, więc proszę Cię Najwyższy uwolnij mnie od wszelkiej pychy i wywyższania się ponad innych, bo jako proch wszyscy jesteśmy równi, zaś to cośmy wypracowali na Ziemi wszystko przeminie, gdy nastąpi nieuchronny koniec planety, czy to z Twojej woli, czy z powodu naturalnego cyklu powstawania i kresu wszelkich ciał kosmicznych, więc owoce naszej pracy to marność nad marnościami, chyba, że Ty uznasz niektóre za dobre
i zachowasz je w wiecznej pamięci, jednak do stworzenia takiego dzieła trzeba prawdziwej ludzkiej miłości skierowanej ku Tobie.
Tak się składa, iż w tym roku z Popielcem zbiegły się tzw. Walentynki zwane też świętem miłości. Na tej planecie nikt, poza wstępnymi, raczej mnie nie kocha i już nie będzie, ale cóż szkodzi posłać mi swoje serce, Boże, Tobie? Zresztą powinni zrobić to wszyscy wierzący, Ci nieogarnięci ziemską miłością i zakochani. Mało tego, serce dla Ciebie Panie, poprzez myśli słowa i czyny powinniśmy posyłać codziennie, żeby świat na zawsze został ogarnięty Dobrem , Pokojem i Miłością.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.02.2018,  Ewa Miller

My rating

My rating:  

Moja ocena

dużo oczekiwania na miłość,
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.02.2018,  Maciej Misiu

My rating

My rating:  
15.02.2018,  Tymon Dan

Moja ocena

Mimo że proza.
My rating:  

Przepraszam

Formatowanie nie chce się ustawić, bo to proza...