cierpienia starego frajera

author:  mroźny
5.0/5 | 11


siada wyobraźnia
zmysły mnie zawodzą
a kiedy cię proszę
lub co zdarza się częściej
okoliczność stwarzam
abyś swoim pięknem
pokrzepiła duszę
tego tu odmieńca
żeby umiał skruszeć

odmawiasz mu łaski
twierdząc że nie warto
bo zmarszczka ci wyszła
za trzecią lub czwartą
albo że za gruba
jesteś w pewnych miejscach
daj niech ja ocenię
ile w tobie piękna

czym naprawdę nie wart
twoich intymności
jeśli tak to trudno
gotów jestem pościć
lecz rozważ uczciwie
swoje poczynania
kiedy do mnie piszesz
że tamten się wzbrania

albo cię nie kocha
lub kocha za mało
chociaż mu oddałaś
i duszę i ciało
a skoro już cała
jesteś niedostępna
po co bałamucisz
wdziękiem impotenta

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

super
My rating:  
07.11.2017,  Tymon Dan

My rating

My rating:  
06.11.2017,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.11.2017,  Kajotka

My rating

My rating:  
05.11.2017,  Lillith