CZY… RAZ KOLEJNY…

5.0/5 | 2


CZY… RAZ KOLEJNY…


O czwartej trzydzieści pięć
gdzieś w głębi milczenia
granatowego jeziora duszy
tyka zegar coraz ciszej
żałość liczy gwiezdną rtęć

Bladym świtem
wśród wrzośnych fioletów wspomnień
tuli się do objęć tajemnic
Książyca srebrnoramiennych
zwilżonych magią białego wina

Jakoś beztrosko pyta nieskalane jutro
czy przywita raz kolejny jeszcze
wyzłoci amarant jesiennych liści…
czy światła rampy wygasi
i zagnie ciszą przestrzeń


⊰Ҝற$⊱ ………………………………………………………………… Wierzyce 1 września '17



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
08.09.2017,  mroźny