pan od historii

author:  Anna Góra
5.0/5 | 1


cisza jak po burzy
sztywne dziecięce ręce na ławkach zgięte karki
mapa jak eksponat muzealny króluje jak Kazimierz Wielki
dostojna surowość wąsista głowa w płowych włosach
wtóruje jej w królowaniu zza biurka

baliśmy się go
strachem złapanych przez krzyżaka lepkich much
strachem sikorek pod głodnym wzrokiem kota
strachem przy wtórze rzężenia jarzeniówek wstrzymywania oddechów
niemocy jak knebla w ustach

stałam pod tablicą opowiadając o rytuałach kapo w oświęcimskim obozie
patrzyłam przez okno na grające w berka dzieci
tęskniłam z bólem
w klatce

chciałam widzieć "celujący Górówna" w jego oczach
do dziś nie wiem po co



 
COMMENTS


My rating

hmmm........ładne i dobre masz te wiersze.............zaczytałem sie dziś w Tobie
My rating:  
08.02.2011,  mistral