bożonarodzeniowe sceny rodzajowe

author:  Anna Góra
5.0/5 | 2


krzątanina siwych włosów chorych pleców palców artretycznych
nad parującym makiem kopertami grzybów

"niezbyt udane to nasze małżeństwo
a to już trzydziesta piąta wspólna wigilia"
zamyśla się w okno
odpływa jak dym z komina
piękna podobna do figurki z błękitnej plasteliny

słuchamy kazań Zawitkowksiego
- myślisz, że to poezja?
- jak wszystko, mamo
śmiech sytych sikorek w karmniku

ojciec wraca
dostaje na talerz
szeleści gazetą

w kominku mokre drewno pokutuje w ogniu

noc idzie a mróz nam topnieje

***

zawsze tak będzie w tym przykurzonym domu przy drodze do lasu
chociażby nastała piąta pora roku
po niej koniec świata i nowe przymierze



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: