bożonarodzeniowe sceny rodzajowe
krzątanina siwych włosów chorych pleców palców artretycznych
nad parującym makiem kopertami grzybów
"niezbyt udane to nasze małżeństwo
a to już trzydziesta piąta wspólna wigilia"
zamyśla się w okno
odpływa jak dym z komina
piękna podobna do figurki z błękitnej plasteliny
słuchamy kazań Zawitkowksiego
- myślisz, że to poezja?
- jak wszystko, mamo
śmiech sytych sikorek w karmniku
ojciec wraca
dostaje na talerz
szeleści gazetą
w kominku mokre drewno pokutuje w ogniu
noc idzie a mróz nam topnieje
***
zawsze tak będzie w tym przykurzonym domu przy drodze do lasu
chociażby nastała piąta pora roku
po niej koniec świata i nowe przymierze
nad parującym makiem kopertami grzybów
"niezbyt udane to nasze małżeństwo
a to już trzydziesta piąta wspólna wigilia"
zamyśla się w okno
odpływa jak dym z komina
piękna podobna do figurki z błękitnej plasteliny
słuchamy kazań Zawitkowksiego
- myślisz, że to poezja?
- jak wszystko, mamo
śmiech sytych sikorek w karmniku
ojciec wraca
dostaje na talerz
szeleści gazetą
w kominku mokre drewno pokutuje w ogniu
noc idzie a mróz nam topnieje
***
zawsze tak będzie w tym przykurzonym domu przy drodze do lasu
chociażby nastała piąta pora roku
po niej koniec świata i nowe przymierze

My rating
My rating