niepewność
Ela ta Ela ze szpitala
miała tak rozhuśtaną gadkę
że po odwiedzinach można było pięć wierszy napisać
inspirowanych jej mową
mową nie jak trawa
ale jak zboże złote
Andrzej niewidzący z uszkodzonymi
nerwami nie do pary
przesypywał piasek z plaży kubkiem plastikowym
za horyzont
jedliśmy wuzetki w hucie na złotej jesieni
za moje pieniądze
jego słowa były tak samo słodko-gorzkie
Monika malarka ciągle na granicy przytomności
i nieprzytomności
wypalała jednego za drugim
nie lubiła być posądzana o czułość
gromiła szyderczo ekologów i moje aktorstwo
w ramach lekcji stylu pozwalała mi chodzić w swoich czarnych swetrach
ciągle mam jeden
piszę o nich w czasie przeszłym
nie dlatego że odeszli
ale dlatego że tak szybko nadciąga jutro
co do którego nie mam pewności
miała tak rozhuśtaną gadkę
że po odwiedzinach można było pięć wierszy napisać
inspirowanych jej mową
mową nie jak trawa
ale jak zboże złote
Andrzej niewidzący z uszkodzonymi
nerwami nie do pary
przesypywał piasek z plaży kubkiem plastikowym
za horyzont
jedliśmy wuzetki w hucie na złotej jesieni
za moje pieniądze
jego słowa były tak samo słodko-gorzkie
Monika malarka ciągle na granicy przytomności
i nieprzytomności
wypalała jednego za drugim
nie lubiła być posądzana o czułość
gromiła szyderczo ekologów i moje aktorstwo
w ramach lekcji stylu pozwalała mi chodzić w swoich czarnych swetrach
ciągle mam jeden
piszę o nich w czasie przeszłym
nie dlatego że odeszli
ale dlatego że tak szybko nadciąga jutro
co do którego nie mam pewności

My rating
My rating
szkoda, ze jak w angielskim - nie ma u nas past continuousMy rating
Jutro... Tajemnica.. bo gdy konczy sie czas ,znika swiat....Ela