na własne ryzyko

author:  Anna Góra
5.0/5 | 2


policzyć się z nim
wyrzucić wszystko co do ostatniej skargi

nie jesteś taki jaki miałeś być
zgubiłeś się
ja znalazłam cię za późno

podskórnie wyczułam przyjazną miękkość
nie zauważyłam podstępu
zawodowego kalectwa
które nabył po drodze

w sumie
sama się oszukałam
imaginując sobie człowieka
bez krwi przeszłości zadrapań

gdzie jest teraz twój skarb?
gdzie jest twoja prawda?
gdzie jesteś?
czy wiesz że ryzykujesz?
być może żadna cię już nie znajdzie
nie powie: twój lęk i radość twoje zło i dobro
twoja płciowość i duch – twoje nie inne
na zawsze
jedyny



 
COMMENTS


My rating

życie iluzją mniej boli lecz do niczego prowadzi
My rating:  

@wiatr-w-oczy

jak na zawsze to ostatni. Koniec, kropka:)
09.12.2010,  Anna Góra

My rating

...lecz nie ostatni
My rating: