instynkt samozachowawczy

author:  Anna Góra
5.0/5 | 3


nasłuchuję waszych kroków
moi mentorzy
w żółtych ścianach pokoju dziennego
bladych jak zimowe ręce słońca
nasłuchuję waszych wyrażeń
odwracających bieg rzek
cofających czas

dla was
porzucam znajome trasy odwiecznych poszukiwań treści
dom rodzinny
duszny spokój nocnych damsko-męskich rytuałów
bezpieczeństwo pyzatego konta

wyrywam się
w ślad za echem waszych obietnic
na granie słów
bezdenne urwiska z których ścian zbieracie metafory

powtarzam byle tylko nie stanąć na krawędzi
byle tylko
bo już się nie cofnę

jeszcze jakoś się trzymam
mówię jakoś leci



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
02.12.2010,  frymusna

My rating

My rating: