WIEM KOCHANIE

5.0/5 | 3


WIEM KOCHANIE


… że nie lubisz szelestów ckliwej poezji
strof deszczem jesienniejących wierszy
z wplecionym weń smętkiem tęsknoty
w mozaice niemodnej melancholii
więzionej gdzieś w zakamarkach duszy

… nie możesz jej unieść, objąć by przytulić
a kiedyś chciałaś być barwnym ptakiem
lub choćby płatkiem frunącym z wiatrem
pośród kwiatów w magicznym spektaklu
tęczowych przeźroczy… między niebem a ziemią

… przecież z podszeptów poezji malujesz
kwiatów barwnie promienne uśmiechy
nim w ogrodach wyrokiem jesieni powiędną
odejdą ulotnego piękna mgnieniem
zatopione w banalnym smutku szklanej kuli


⊰Ҝற$⊱………………………………………………………………… Toruń 21 lipca 'O6



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: