Bez ciebie

author:  Malwina
5.0/5 | 15


Im dłużej, tym bardziej się wyciszam.
Mimo gwaru życia.
Stąpam ociężalej,
jak muśnięty czasem dromader.

Celowo pozostawiam po sobie ślady,
by się nie zgubić.
A może,
by o mnie ktoś wspomniał.
Gdy zaskrzypi piach pod butami.

Bez ciebie
Im dłużej, tym bardziej się wycofuję.
Mimo dróg coraz barwniejszych
Choć nadal,
zarzucam spojrzenie na urokliwego chabra wiosną
Zaś latem
bezwstydnie wystawiam ciało na słońce.
Ze skutkiem pragnienia
Tylko jesienią
zaznaję spokoju wtapiając się w jej nostalgię.

Bez ciebie
Doceniam kolory dojrzałych winogron.
Smakuję każdy nowy dzień.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.07.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  
06.06.2016,  Wiatr_w_oczy

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.06.2016,  renee

@ *

Reniu, bardzo dziękuję:)
04.06.2016,  Malwina

Marku dziękuję za komentarz:))
04.06.2016,  Malwina

My rating

My rating:  

Moja ocena

Super wiersz, Malwinko :)
My rating:  
04.06.2016,  Renata Cygan

My rating

My rating:  
04.06.2016,  wroc

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Świetny.
A to
...jak muśnięty czasem dromader...
to trochę przesada.
Ale celne.
Znam to.
:-)


My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: