zachciało mi się miłości

author:  Anna Góra
5.0/5 | 2


zachciało mi się miłości
fizycznej ciężkiej namiętności
a nie ciągle tak sama i sama w tym jałowym łóżku

jak jednak udźwignąć
wyrzuty sumienia
gdyby się spełniło
matka przyszłaby do mnie we śnie
i straszyła sądem ostatecznym
i wielkim brzuchem

zaniechałam więc marzeń
sięgnęłam po książkę

ale nie przechodziło

(on wykluczony)
zaczęłam wspominać
ktoś się może miło przypomni
zadzwonię
po prostu

to jednak nie takie proste
skrupuły moje imię z bierzmowania
albo nawet chrztu
noszę jak drugą skórę
(a tutaj koledzy myślą
piszę ze pierdolę więc pewnie pierdolę)

chcę zrzucić czasami jak majtki i stanik
moją daremną romantyczność
wiarę
nie mogę ich zasymilować z pożądaniem
na myśl o nim

a on właśnie spokojnie pierdoli jedną po drugiej
potem dzwoni do mnie
i pyta czy mam ochotę na kawę



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

ech zycie zycie...........piękne i mądre.........czasem też to czuję tylko z innej strony
My rating:  
08.02.2011,  mistral