dla Pawłowa

author:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 5


dniami w sosie prowansalskim
liżę brudne paluszki na gorąco
w tv seriały setnych powtórek
cieknące tłuszczem po brodzie
odczuwam poparcie na duchu
odbierając reklamy w radiu
jak wskazówki na życie
układam wtedy klocki z godzin
piramidą dnia celując w górę
gdzieś tam jest podobno wyjaśnienie
teoria względności okrada mnie
w sklepach z czasu i pieniędzy
z wózkiem w ręcach czuję moc
zwycięstwo bywa po mojej stronie
może dam głos następnym razem
wtedy psy będą mnie rozumieć
a ludzie, ludzie wyśmiewać, przepraszam
czy mogę odprowadzić ten wózek

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.03.2016,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.03.2016,  Maciej Misiu