Spowiedź

author:  panna zuzanna
5.0/5 | 16


Martwica, nerwica - moja wina
śmierć o poranku - moja wina
ujęte dłonie, odjęty rozum - moja wina
płakanie na polanie - moja wina
biała skóra, krucha porcelana - moja wina
w gardle dwa palce, krew na umywalce - moja wina
że to nie moja wina - moja wina

Przeto błagam najjaśniejszą gwiazdę Nieba o wybaczenie.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
15.07.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.02.2016,  Beatrix

Moja ocena

najświetlszą gwiazdy dzielnicę...
My rating:  

My rating

My rating:  
10.02.2016,  wroc

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.02.2016,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ migdałowa_melancholia

dziękuję! :)

Moja ocena

Brawurowe!... I tyle.
My rating:  
09.02.2016,  jacek bogdan

...

Jak dla mnie - absolutnie rewelacyjny wiersz! ;)
My rating:  

My rating

My rating:  
09.02.2016,  Zuluz

My rating

My rating: