przesłuchanie w sprawie

author:  A-Wała
5.0/5 | 2


czym było dla pani spotkanie z Pawłem G.?, pyta prokurator.
Helena rozmarza się, jakby była właśnie na słonecznej plaży.
halo, proszę pani!
tak, zaraz

i Helena dalej gra na klawiszach poprzednich tygodni. wakacje na Helu. seks w wagonie drugiej klasy.
czy pani będzie dzisiaj zeznawać?

w jakiej sprawie? przecież nic się nie stało.

a pobicie? przepisanie mieszkania?

prokurator zagaja.
Paweł G. wspomina, że trudniej niż panią było mu przekonać kota.

żyjemy jak Gargamel z Klakierem, jak Jarek z Alikiem. jesteśmy bardzo zżyte. ona nie miała dzieci i pewnie z tego powodu umrze na raka. ja może też ale ja się nie liczę

dwadzieścia lat byłam szarą renetą. brałam mleko z najniższej półki. praca – dom – praca bieg z przeszkodami z budzikiem w głowie. wtedy, na końcu równi pochyłej zjawił się on i mnie uratował.

to znaczy panią okradł

on po prostu zasługiwał na więcej.

czy chce pani wnieść akt oskarżenia? dołączyć do innych?

mówię przecież obdarzył mnie szczęściem czy to zbrodnia?



 
COMMENTS


Moja ocena

No takie mocna ;) I rzekłabym piorące łeb ;d
Ale jakże uczuciowe ;*
My rating:  
06.06.2011,  repsaj

Moja ocena

zbrodnia to nie
ale wykroczenie ;)

My rating:  
24.04.2011,  LilaNocna