złudzenia
chciałam go tylko o coś poprosić
dać wybór jak kiedy
- nigdy nie ja no nie nie
mam tylu kolegów
i każdy tak samo śpiewa
- kiedyś ty nie chciałaś
teraz ja ci mam rzucać koła ratunkowe?
wracam do domu
zamykam na cztery spusty
nie wpuszczę tu już nikogo
wystarczy mi bogactwa straconych złudzeń
dać wybór jak kiedy
- nigdy nie ja no nie nie
mam tylu kolegów
i każdy tak samo śpiewa
- kiedyś ty nie chciałaś
teraz ja ci mam rzucać koła ratunkowe?
wracam do domu
zamykam na cztery spusty
nie wpuszczę tu już nikogo
wystarczy mi bogactwa straconych złudzeń
COMMENTS
ADD COMMENT
