my i nie my

author:  Anna Góra
5.0/5 | 2


zegar równomiernie ciągnie czas do przodu.
knot świecy pochyla kark przed płomieniem
jak na audiencji u królowej Elżbiety.
lampa płynie światłem, zagląda przez ramię.
pantofle drzemią w oczekiwaniu na stopy.

przedmioty noszą nas w sobie jak oddech, iskrę
odbijamy wyraźnie ślady, widać linie papilarne na kubkach,
klawiszach, kartkach.

twoje pióro rzuca własny odrębny cień
twoje kwiaty nie rozmawiają ze mną
w twoim piśmie jeszcze słychać echo trudu twojej dłoni

jesteśmy zwierzchnikami rzeczy i idei
bajka nie opowie się sama
piosenka nie wyśpiewa
smutek nie wypłacze
miłość nie wytrzyma



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.03.2012,  Niktoś

My rating

piękne zakończenie ;)
My rating: