Zgadnij jakim jestem drzewem?

author:  Renata Cygan
5.0/5 | 9


Nad świętym strumieniem wierzba czesze włosy,
a ja szumię stare pieśni, pragnąc snu.
W skręconych korzeniach Hades się panoszy,
zadomawia białe dusze dzień po dniu.

Wędrowni śpiewacy nucą pieśni rzewne,
nimfy, wieszczki i kapłanki suną w tan.
Konary kołyszą modlitwy podniebne,
przegrzebując chmury u niebieskich bram.

Przyciągam pioruny, nie lękam się błysków
i przyzywam srogie bóstwa letnich burz.
Jestem drzewem-matką, wokół uroczysko,
a świt ścieli blaski słońca wszerz i wzdłuż.

Popękaną korę podgryzają Harpie,
z liści często mnie obdziera dziki wiatr.
Mimo to rozkwitam, w kłębowisku zmartwień,
otoczona ciasnym wieńcem leśnych Driad.

Zwą mnie osią świata, zieloną świątynią,
ludziom chętnie służę, ze złem tocząc bój.
Lecz człowiek - jak człowiek - spustoszenia czyniąc,
potnie w pasy, gdy chce w kuchni modny stół.

RC 21.04.2015



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2015,  Arkadio

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2015,  PIT

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2015,  Malwina

Moja ocena

Dzisiaj za temat.
My rating:  

My rating

My rating: