Rozszczelnienie

author:  BoguslawaMatusiak
5.0/5 | 9


Rozszczelnienie

Skupienie ma swoje granice. Rośnie bruzda na czole.
Gdy rzeki wylewają, więcej odbitych świateł
przypomina o gwiazdach i możliwościach.
Zanurzenie dłoni zawsze owocne.

Kamienie, glony, puste muszle
układam wśród opadłych liści.
Niedokończone obrazy nie wzruszają.
Przestałam nawet pytać, co miałeś na myśli

Rozważam nagłe zanikanie w zdaniach
stwierdzających. Czas złagodził ostrość.
W ostatnim wierszu więcej mgły
i zapachu wosku. Pod wieczór
można wytłumaczyć bardziej wilgotne oczy.
Mówię, że to tylko wiatr.



 
COMMENTS


Moja ocena

tu jest język poezji, nie ma bzdur,

dziękuję i pozdrawiam!
My rating:  

My rating

My rating:  
29.10.2014,  Wiatr_w_oczy

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.10.2014,  Beatrix

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.10.2014,  pola

My rating

My rating:  

Moja ocena

Nic nie trzeba uzasadniać. Po prostu dobry.
My rating: