Śmierć eleganta
wszytko było już gotowe
należycie przyzwoicie
krok po kroku poskładane
żona była już poinstruowana
co ma robić kiedy śmierć zawita
garnitur czyszczony raz w miesiacu
w szafie wisi już od roku
buty pastowane raz w tygoniu
krawat całkiem nowy
trumna zamówiona czeka dnia sądnego
wszyscy wiedzą co i jak
tylko elegancik wciąż się spóźnia i odkłada
spotkanie z panią śmiercią
a to nie miało być tak
należycie przyzwoicie
krok po kroku poskładane
żona była już poinstruowana
co ma robić kiedy śmierć zawita
garnitur czyszczony raz w miesiacu
w szafie wisi już od roku
buty pastowane raz w tygoniu
krawat całkiem nowy
trumna zamówiona czeka dnia sądnego
wszyscy wiedzą co i jak
tylko elegancik wciąż się spóźnia i odkłada
spotkanie z panią śmiercią
a to nie miało być tak

@Yvette PM
to ja dziękuję ;))wzruszylam sie
krawat całkiem nowy....Rene,piekny gleboki, sercem pisany,tak czysto, tak wyraznie... dziekuje za wszystkie wiersze!
My rating