rozstanie
pora się rozstać
z płonącymi marzeniami
o blasku reflektorów
i śpiewnym chlebie
gdy byłam dzieckiem
śpiewałam z Belindą Carlisle
przy zachrypniętej kasecie
gwiazda pluszaków i plastikowych filiżanek
muzyka murów
soprany drzew
odblaski jazzowego piano
wypełniają cichy kosmos mojego domu
to wystarczy
pora się rozstać
znowu nastawić żałobny gramofon
zapalić
ale daj czas
z płonącymi marzeniami
o blasku reflektorów
i śpiewnym chlebie
gdy byłam dzieckiem
śpiewałam z Belindą Carlisle
przy zachrypniętej kasecie
gwiazda pluszaków i plastikowych filiżanek
muzyka murów
soprany drzew
odblaski jazzowego piano
wypełniają cichy kosmos mojego domu
to wystarczy
pora się rozstać
znowu nastawić żałobny gramofon
zapalić
ale daj czas
COMMENTS
ADD COMMENT
