kładę kamień i zapalam znicze

author:  Marek Matczak
5.0/5 | 5


Podtrzymujemy więź z duchami
z naszymi zmarłymi bliskimi i dalszymi
oraz obcymi wędrującymi po świecie
paląc świeczki w miejscach pamięci
pod wiekowymi kasztanowcami

nasza przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
w szelestach liści zmaga się z wiatrem myśli
przeplatanych tęsknotą i marzeniami
niedokończone rozmowy, modlitwy i milczenie
uściski rąk albo ich brak, cała historia w pieśniach
o tych, co dali życie i o tych, co uczyli jak żyć

ogarnia nas melancholijny smutek pożegnań
ale i radość święta przeróżnych spotkań
nieraz niespodziewanych i tajemniczych
w barwach wszechobecnej jesieni

a ja kładę kamień i zapalam znicze
na ziemnych i kamiennych mogiłach
szepcząc i słuchając szeptów.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.11.2013,  Malwina

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.11.2013,  mroźny