tak się nie zostawia

author:  Wiesława Bień
5.0/5 | 13


lubię pory przypływu nocą
nawet jeśli niosą tęsknoty
dziś słone fale patrzą smutkiem
pusty pomost upewnia o stracie

gaszę oczy wydłużam myśli
lubiłeś patrzeć w niebo
zwiększ czujność i zacznij się wstydzić
przygląda ci się księżyc i moje gwiazdy

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.10.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  
28.10.2013,  ParaNormal

My rating

My rating:  
27.10.2013,  antrophe

antrophe

Bardzo wymowna metafora, "gaszę oczy"..
27.10.2013,  antrophe

@

:)))
27.10.2013,  Malwina

@

Przyjęłam twoją rację Malwino.Pozdrawiam wszystkich.

@

Wiesiu, wróciłam , bo dobry

w tytule ...nawet psa .... bym usunęła, co zwierzę winne,
po co go mieszać

tak się nie zostawia- i tak świetnie brzmi...
27.10.2013,  Malwina

My rating

My rating:  
27.10.2013,  Asia Kula

@

dzięks

Moja ocena

Marek ma rację.... :))
My rating:  
27.10.2013,  Malwina

My rating

My rating:  
27.10.2013,  Sven

My rating

My rating:  

Moja ocena

Wiersz jest niezwykłej urody.
Zamiast utracie dałbym stracie.
Ale niekoniecznie.
Mogę go czytać na okrągło.
My rating:  

My rating

My rating:  
27.10.2013,  mroźny

My rating

My rating:  
27.10.2013,  renee

My rating

My rating: