bez ciebie

author:  Malwina
5.0/5 | 14


żyję kulejąc
jak Kopciuszek bez bucika

nawet powietrze
gęściejsze
z jednej strony
może przylgnę jak kiedyś

nocami
nie wyrównuję temperatury
bo równowagi brak

tylko nasza
ławeczka
uzmysławia mi prawdę

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.10.2013,  ParaNormal

@Malwina

:)

@

Fajnie...no to Paweł witaj z duchem :)

tylko nie pomyl skrobnięcia z przeskrobaniem :)))))))
czekamy :)
06.10.2013,  Malwina

@Malwina

Witaj, duchem nadal tu jestem, a może i przyjdzie czas, że coś skrobnę jeszcze :)

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.10.2013,  Sven

@

Witaj Paweł, dawno Cię nie było
Dzięki :)
06.10.2013,  Malwina

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@

Waldemarze, masz rację ta ławeczka jest nasza
przy tej zmianie wiersz istotnie dobrze się zamyka
Dziękuję
05.10.2013,  Malwina

@

Aguś, dzięki :)
05.10.2013,  Malwina

Moja ocena

Pokłony,w pokłonach
Jesteś taka mocna Malwino,taka prawdziwa
Pozdrawiam
Agata
My rating:  

My rating

My rating:  
05.10.2013,  kate

@

Panie Waldemarze,
gorąco dziękuje za ciepłe słowa

ta ławeczka jest ławeczką przy nagrobku męża...
tylko tam potrafię logicznie myśleć
05.10.2013,  Malwina

My rating

My rating:  

Bardzo lubię takie melancholijne

wiersze, które aczkolwiek wskazują na bardzo osobisty charakter i zapewne wywołują w autorze głębokie sentymentalne emocje, to jednak są bardzo oszczędne w słowa, są wręcz ascetyczne. Wystawia to dobre świadectwo autorowi, który hamując swoje wzruszenia, dba o czytelność swojego dzieła i nie rozmywa sensu,
nadmiarem czasowników i przymiotników. Myślę, że w ostatniej zwrotce celowym byłoby wskazanie, że ta ławeczka była kiedyś wspólna, pisząc "tylko nasza ławeczka uzmysławia mi prawdę"

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.10.2013,  mroźny