Pod powiekami
Nowy wspaniały
świat pod migającymi powiekami:
W Zimie Vivaldiego drżą palce
jakby szarpały struny
Lato odpoczywa w cieniu wirtuozów
Wiosna pączkuje wstydem – ot Życie
Poza tym Życiem – tylko przy Maksymiuku
Odpoczywałam w akordach czarnych
Jak jego żydowska broda
Pod powiekami coś na coś się rozchyla
coś coś ociepla coś czymś zakwita
a poza tym – popiół i kamień – ot życie
świat pod migającymi powiekami:
W Zimie Vivaldiego drżą palce
jakby szarpały struny
Lato odpoczywa w cieniu wirtuozów
Wiosna pączkuje wstydem – ot Życie
Poza tym Życiem – tylko przy Maksymiuku
Odpoczywałam w akordach czarnych
Jak jego żydowska broda
Pod powiekami coś na coś się rozchyla
coś coś ociepla coś czymś zakwita
a poza tym – popiół i kamień – ot życie
COMMENTS
ADD COMMENT
