FATAMORGANA ?

5.0/5 | 3


KRZYSZTOF றARIA SZARSZEWSKI
……………………………………………………



FATAMORGANA ?



Wydaje mi się czasem, że…
Niejeden dzień głupio odchodzi
Że kwitnie całkiem blisko mnie
Niejeden smutny kwiat goryczy
Lecz kogóż to jeszcze obchodzi ?



Na szczęście jest poezji mowa
Która nie szuka sławy w górze
Kocha finezję ekwilibrii w cieple…
W mądrości choć jednego słowa
Gwiazdy liczy na firmamencie
Gdzie wiecznie kwitnąc pachną róże



Znam archipelag… gdzie na stałe gości
W deszczu róż i mydlanych baniek
Zdobiony świtu aksamitem ciszy
Słońcem lśniący każdy poranek
A wieczory wrząc kipią, spływają…

Jak z rogu obfitości… lawą miłości






……………………………………………31. O3. '13

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
01.04.2013,  julianna

Moja ocena

sympatyczne
My rating: