Dzieje Królika i kukurydzy arizońskiej

0.0/5 | 0


Pewien Królik z Arizony
Szedł polować na bizony
Upolował kawał mięsa
I napuchły mu wnet dziąsła

Jak natrafił na kostuchy
To wypadły mu zębuchy
Więc polecił swojej służce
Iść po kukurydzę w puszce

W zębodoły włożył zatem
Kukurydzę wczesnym latem
I od teraz gdy się szczerzy
Kukurydza pod nim leży



 
COMMENTS