Spotkanie z innym- Inny

author:  Renata Cygan
5.0/5 | 15


Bo proszę pani on nie ma matki,
a ojciec pijak i bandyta.
Zimą nieborak nie nosi czapki,
lecz dużo czyta.

Oni tam w chacie nie mają światła,
a kąpią się w starej beczce,
często widuję jak noc zapada
on czyta przy świeczce.

Zdolny powiada pani, czyżby?
Co, że poeta? 
Dzieła tworzy?
On się powinien mrzonek wyzbyć
zgiąć i ukorzyć.

On się powinien proszę pani
wziąć za robotę przyzwoitą.
Nie da  utrzymać się z pisania,
tak myślę i kwita.

Uprzejmie donoszę (a donosić lubię),
że on odda głowę katu.
Wróżę mu klęskę.
Wróżę mu zgubę.
Taki syn, jaki tatuś. 

RC 16.09.2012

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.09.2012,  Janina Dudek

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.09.2012,  Wiatr_w_oczy

My rating

My rating:  
17.09.2012,  adieu

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
17.09.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.09.2012,  Sven

My rating

My rating:  

My rating

My rating: