szczątki

author:  KB.
5.0/5 | 5


porzucili mnie piątego dnia od rejsu i obdarli
ze skóry kąsając jak wampiry nagie
chrząstki
piszczelą wbijali w wyrostek własne mięso

minęło siedem lat i wciąż tam leżę. Brud
przechodzi na brzozy, czernieją i gniją przeze mnie drzewa
mówią że na wyspie giną ludzie w dziwnych okolicznościach

gdyby ich wielki rozum nie mógł pojąć że małpy widzą mnie więcej
między wodą a krwią między piekłem a prawdą którą jestem
zgubiony



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
26.03.2014,  bezecnik

My rating

My rating:  
12.05.2012,  Patti Smith

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: