Powiedziałeś

author:  Renata Cygan
5.0/5 | 15


Powiedziałeś: bądź mi blondyną
z dużym biustem i chętną naturą.
Skutek kroczy tors w tors za przyczyną;
Rach, ciach - kuszę więc nową fryzurą.

Powiedziałeś: za bardzo nie wnikaj,
nie zaprzątaj blond główki myśleniem,
więc zamykam intelekt w trymiga,
choć pulsuje pod czaszką jak brzemię.

Powiedziałeś: masz leżeć i pachnieć,
uśmiech ubrać od ucha do ucha.
Oj- niedobrze!
Już robi się strasznie.
Mam być słodka i głupia, i głucha?

Teraz ja mówię, ty słuchaj dobrze.
Ja nie każę ci zmieniać fryzury.
Czemu ze mnie chcesz całą mnie odrzeć?
W tył zwrot-spadam nim wyjmę pazury!

RC 24.02.2012

Poem versions


 
COMMENTS


Moja ocena

a podrap go właśnie:)
My rating:  
05.03.2012,  Wiatr_w_oczy

My rating

My rating:  

Moja ocena

...fajny, dobrze sie czyta;)
Ale co myślisz o innym zakończeniu ?

A teraz znikaj , nim wyjmę pazury!

Ps
bo dlaczego akurat my musimy spadać i bać sie własnej złości ?

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.03.2012,  renee

My rating

My rating:  
02.03.2012,  olszyna

Moja ocena

bardzo ładne i dobre ;)
My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

pamięć bywa zawodna, obydwa ładne
My rating:  

My rating

My rating:  
02.03.2012,  omnis

zmiana wiersza

Sorry- zamienilam wiersz na inny, bo tamten wstawilam juz wczesniej. pozdrawiam wszystkich i przepraszam :)
02.03.2012,  Renata Cygan

Andrzeju

Masz racje- nie sprawdzilam. Wstawilam po raz drugi, pod innym tytulem. Gapa ze mnie...
Dzieki, ze uwaznie czytasz. Pozdrawiam :)))
02.03.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating:  

Moja ocena

zdaje się że wiersz już był nie wiem może teraz coś poprawionego w nim się znalazło, mnie się podoba
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.03.2012,  Robert Kania