(IPOGS, Freestyle) Narzekam na rzekę
strumień myśli przeleciał przez głowę
nie strumień a potok
nie potok a rzeka
nie przeleciała a przepłynęła
bo coś się stało
stało się coś choć nie powinno
ty wiesz o co chodzi
i ja wiem lecz razem nie wiemy
i rzeka co płynie gdzieś w głowie
pełna wyrzutów
i męczy i wrzeszczy
i wierci dziurę w brzuchu
a ty nawet się nie odzywasz
choć to po części też twoja wina
tak gdzieś w połowie
jak długo mam jeszcze rozmyślać
niech przestaną mnie nękać myśli
nie skończy się ta udręka
nie mam już sił
przyjdź i uderz mnie w twarz
przyjdź i wykrzycz mi wszystko
patrząc mi w oczy
powiedz jak cierpisz
że też masz tę rzekę wyrzutów
bym wiedział że nie cierpię sam
nie strumień a potok
nie potok a rzeka
nie przeleciała a przepłynęła
bo coś się stało
stało się coś choć nie powinno
ty wiesz o co chodzi
i ja wiem lecz razem nie wiemy
i rzeka co płynie gdzieś w głowie
pełna wyrzutów
i męczy i wrzeszczy
i wierci dziurę w brzuchu
a ty nawet się nie odzywasz
choć to po części też twoja wina
tak gdzieś w połowie
jak długo mam jeszcze rozmyślać
niech przestaną mnie nękać myśli
nie skończy się ta udręka
nie mam już sił
przyjdź i uderz mnie w twarz
przyjdź i wykrzycz mi wszystko
patrząc mi w oczy
powiedz jak cierpisz
że też masz tę rzekę wyrzutów
bym wiedział że nie cierpię sam

My rating
My rating
My rating
My rating