Wiraże
Smagane policzki
wiatrem posępnego życia
Zmoczone włosy
deszczem cichego płaczu
A może jednak
to tylko sen jego brak
Słońce mocno spierzchło
spragnione usta
Przenikliwie mroźna aura
spięła ciało
A może jednak
to tylko brak snu jego
Przenikam zimnem
słońcem spalam
znikam z wiatrem
płynę z deszczem
Sen jawa
w barwach jesieni
Szukam prawdziwego
mężczyzny wojownika
by zwyciężył zdobył
zatrwożone serce
Jesienne wiraże
nadzieję żarzą
wiatrem posępnego życia
Zmoczone włosy
deszczem cichego płaczu
A może jednak
to tylko sen jego brak
Słońce mocno spierzchło
spragnione usta
Przenikliwie mroźna aura
spięła ciało
A może jednak
to tylko brak snu jego
Przenikam zimnem
słońcem spalam
znikam z wiatrem
płynę z deszczem
Sen jawa
w barwach jesieni
Szukam prawdziwego
mężczyzny wojownika
by zwyciężył zdobył
zatrwożone serce
Jesienne wiraże
nadzieję żarzą

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating