Śpię

author:  Renata Zabłocka
5.0/5 | 8


Ciepły zachodni wiatr
delikatnie dotyka
nagą szyję
rozwiewa włosy

W dłoni z filiżanką
kawy zasypiam
zmęczenie dopada
zbolałe ciało

Położę się na tej łące
niech krowa sobie muczy
telefon dzwoni
praca poczeka

Muszę odpłynąć
by móc powrócić
by przejrzeć poczuć
by na nowo ożyć



 
COMMENTS


@wiatr-w-oczy

a ja już sił nie miałam biec
więc się położyłam :))
goniący sensację nie zauważyli
zwykłej biednej krasuli... ;)))

Moja ocena

ja tam bym pobiegł do tej ryczącej krowy... telefon i praca racja, ale krowa - to zjawisko!
Kiedyś widziałem taką na łańcuchu uwiązaną do palika po środku pastwiska.
Plac trawy o kształcie tajemniczych kręgów wyjedzony dokładnie, a 3 ogniwa dalej - soczysta trawa. Nikt nie chciał jej poluzować, bidnej krasuli:))) ( a goniący za sensacją chrzanią o jakimś ufo:)))
My rating:  

Moja ocena

wspaniale się czyta,płynę z każdym wersem:)
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
18.09.2011,  LilithMaggid

My rating

My rating:  
18.09.2011,  mistral

My rating

My rating:  
18.09.2011,  Ogrodniczka

My rating

My rating:  
18.09.2011,  airam

My rating

My rating:  

zycze

dobrej nocy.... bylby z tego swietny wiersz z nutka satyry pozdrawiam