Bezwiednie

author:  Renata Zabłocka
5.0/5 | 5


Nie nie kocham go
ciebie też nie pokocham
on tak tylko on
na wieczność w moim sercu
A teraz znowu popełnię
mimowolnie kolejny błąd
bo tak jakoś wpadam
z deszczu pod rynnę



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
12.09.2011,  lajla

@Anna-L-Zieba

Troszku poplątałam
jest ich trzech... teraz...
Masz Aniu rację z przyzwyczajeniem i ze strachem
ale ja wciąż kocham tego pierwszego (on)
by może nie pokochać nikogo innego
Cały czas próbuję
Oddalam się i niestety ciągle wracam...
Pozdrawiam Cię serdecznie ;)

@airam

miłe są... miłe niespodzianki :)
Pozdrawiam serdecznie
w tę jasną księżycową noc w pełni :)

Moja ocena

...dlaczego tamten na wieczność skoro go nie kochasz, a nie ten nowy skoro i tego nie kochasz?
Może z przyzwyczajenia, albo ze strachu aby sięgnąć po nowe? Nie ma nic bardziej deprymującego niż stan zawieszenia . Tak wiec może , daj sobie zgodę na spacer po parku inna ścieżką niż do tej pory. Pozdrawiam serdecznie;)

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
11.09.2011,  LilithMaggid

***

nigdy nic do końca nie wiadomo, zwłaszcza w uczuciach życie nas zaskakuje. Pozdrawiam serdecznie
11.09.2011,  airam

My rating

My rating:  
11.09.2011,  airam